sobota, 8 czerwca 2013

Truskawki. Pyszny napój na upał!

Wiem... Upałów jeszcze nie ma, ale może jeszcze kiedyś będą... Jak nie w tym roku to może w przyszłym. Albo może ktoś jadąc do ciepłych krajów weźmie ze sobą truskawki !
Jeszcze chyba nigdy żaden przepis nie pojawił się tu tak szybko.
W piątek dostałem książkę J. Oliviera "30 minut w kuchni", dzisiaj Tęcza zrobiła napój, ja pstryknąłem fotkę i jest wpis! (Zrobiła trochę bardziej esencjonalny, bo nie ma jeszcze aż tak wielkich upałów ;))
40 dkg truskawek
1/2 l kostek lodu
kilka gałązek mięty
sok z pół cytryny
3 łyżeczki cukru
1 szklanka zimnej wody gazowanej
Truskawki oczyszczone z szypułek, kostki lodu, miętę, sok i cukier, gazowaną wodę zmiksować w blenderze.  Pić powoli bo zimne, ale pyszne!
W oryginale, Jamie zaleca taką ilość wody aby tylko zakryła truskawki, ale po zmiksowaniu wlewa napój do dzbanka wypełnionego lodem.

4 komentarze:

  1. ta książka Jamiego jest genialna, mam ją już chyba rok i ciągle coś z niej robię :D
    a ten napój wolę z wodą nie gazowaną, nie wiem jakoś z gazowaną mi nie podchodzi. Ale tak i tak dobry!!

    Iwona (http://decorateacake.blog.pl/)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam tę książkę :) napój boski! lecę po truskawki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszny koktajl. Takie napoje są super :)
    A u mnie wciąż mało truskawek, w ogóle jakaś jestem opóźniona w tym roku ze wszystkim ;-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze daleko do upałów, ale truskawki są pyszne :)))

    OdpowiedzUsuń