wtorek, 8 lutego 2011

Siedem rzeczy...

których o mnie nie wiecie... i wolelibyście, żeby tak zostało!
No, miejmy to za sobą... Można się nabijać!
1. W dzieciństwie nie cierpiałem papryki (takiej słodkiej chrupiącej - mniam!) i czosnku ! :o
2. Uwielbiam "dynamicznie" jeździć samochodem, ale z wyobraźnią chociaż nie zawsze zgodnie z przepisami :) (Ale przez 28 lat za kierownicą miałem jeden wypadek - nie z mojej winy)
3. Na lewym ramieniu mam malutki tatuaż. Zrobiłbym sobie jeszcze jakiś, ale żaden motyw nie jest odpowiedni :(
4. W czasie szkoły średniej, w tramwaju często słyszałem za plecami: "czy pani teraz będzie wychodzić?"
5. W wojsku i trochę po... o rajuśku! miałem wąsy... :(((
6.Później było nie lepiej: kucyk do połowy pleców (dramat!!!) albo broda jak u Rumcajsa... (bez komentarza!)
7. Pierwszym daniem jakim podjąłem Tęczę, kiedy nie była jeszcze moją żoną, była pajda chleba grubo po smarowana masłem, z rozkrojoną na pół parówką polaną keczupem. Do dzisiaj wszystkim o tym opowiada !

Do dalszej zabawy zapraszam... Małgosię Dz. ? :)))

12 komentarzy:

  1. hehe nie ma się czego wstydzić choć przez pryzmat czasu podobne wspomnienia przeważnie powodują uśmiech na twarzy :) pozdrawiam cieplutko wąsaczo brodacza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej mnie wciągnęły przemiany zewnętrzne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wersja z wąsami absolutnie bezcenna! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na brody jak u Rumcajsa to mnie można wyrywać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie najbardziej wole zdjecie aktualne ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia z punktu 4) mistrz!!! muszę zdradzić, że mam podobne, z tym, że mnie panie wolały "a co to za chlopczyk?" - miałam jakieś 7 lat :)))a z pierwszym daniem dla przyszłego męża chciałam trochę zaszaleć, ale skończylo się fatalnie: zrobiłam lasagne, ale nie przeczytałam, że kupiłam takie płaty makaronowe, które trzeba obgotować przed zapiekaniem!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Gutek, za to zaproszenie to ja Ci... Tylko przez grzeczność nie powiem głośno. :D
    Ale trochę się ponabijam, skoro sam zachęcasz. :D
    A więc tak... Fryzura a'la paź do przejścia (miałam podobną)... :D) Wąsy i broda pikuś (też miałam gdy byłam w wojsku... :D) Nawet mikry tatuaż można przeżyć (i tu mam problem, bo ja nie mam żadnego). No ale ten kucyk...? :D Gutek, dywan na plecach nosiłeś? :D :D O rany... :D

    A teraz pozdrowionka! :D Czuję, że sobie ulżyłam. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. :))) Dzięki! :))) Wiedziałem że będę żałował...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też wolę obecne zdjęcie :) ale grzywy trochę żal...

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, ten Rumcajs nie taki zły!
    ale pajda chleba z parówką :) zaszalałeś Robercie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Robercie, chciałeś poznać moje tajemnice? :) Nie wiem czy Cię usatysfakcjonują. :) Niemniej zostały ujawnione. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nieźle się uśmiałam:P Niezłe są te zdjęcia. A i przypominam sobie, że też mam taką galeryjkę, jedno ze zdjęć w kolosalnych okularach (tragedia)
    No ale miło jest powspominać.pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń