niedziela, 14 lutego 2010

Cebula faszerowana

Wramach odsładzania, zgodnie z obietnicą, cebula faszerowana między innymi łososiem.


 Przepis w formie pierwotnej jest z książki PO PROSTU GOTUJ Pascala Brodnickiego. Ja zamieniłem mięso na łososia i cebulę czerwoną na zwykłą - czerwona wyszła :( .
Pascala (nie mylić z NASZYM Pascalem przyjacielem francuskim osiadłym w Warszwie) poznałem dawno temu, kiedy był jeszcze "nieznanymPascalem", na targach kulinarnych w Pajacu Kultury, na stoisku szkoły Kurta Schellera. Robił risotto truflowe i pokazywał jak kroić różne rzeczy, nie patrząc na ręce. Znamy to z tv. Wszycy fachowcy kroją w ten sposób. Wygląda to baaardzo efektownie. (Czy jest przydatne...?) Spędziłem przy ich stoisku ze trzy - cztery godziny i trochę "zakumplowałem" się z Pascalem. Kiedy już wyszliśmy razem na "fajkę", zapytałem go skąd te plastry na palcach, skoro to takie proste... :)))
A co do cebuli...
Cebulę trzeba obgotować, żeby zmiękła. Obciąć od ogonka i wydrążyć zostawiając dwie - trzy warstwy zewnętrzne.


 Farszem jest posiekana i podsmażona cebula ze środka, wymieszana z rozdrobnionym łososiem, mozzarellą, parmezanem, natką pietruszki i bazylią, pieprzem i solą oczywiście. Pokropione oliwą i posypane parmezanem. Zapiekane około 30 minut. Prosto z piekarnika na stół... Pycha! (Coś na wątrobę mile widziane na deser :)

11 komentarzy:

  1. Jeju ślinka mi cieknie bo ja koooooocham cebulę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda przepysznie... aż chce się spróbować chociaż jedną taką faszerowaną cebulkę

    OdpowiedzUsuń
  3. Wątrobę szczęśliwie mam w porządku, ale w moim domu cebula w takim wydaniu by nie przeszła. :( Niektórzy domownicy kompletnie się nie znają i marudzą jak dzieci... :D
    Ps. Co Pascal odpowiedział? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna propozycja, własnie czuję się przesłodzona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczęściem jestem po obiedzie świeżutko...;)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja myślałam, że ta cebula faszerowana łososiem, o której ostatnio przeczytalam to taki żart.. a jednak :-) pysznie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  7. Małgosiu, zapatrzył się... na kobietę.

    Czasem żartuję, ale nie z cebuli... zwłaszcza faszerowanej... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wreszcie coś zdecydowanego :) Wygląda tak cudownie ciężko i niezdrowo, czyli ma wszystkie cechy dania pysznego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze wiedzieć, że i Pascalowi zdarza się trochę krwi przy krojeniu upuścić ;)


    Cebula - do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pychota, ale muszę popracować nad techniką wydłubywania środka

    OdpowiedzUsuń