poniedziałek, 25 stycznia 2010

Czterdzieści i cztery...

Wczoraj zmieniła mi się pewna cyfra... widoczna jest w moim profilu :)))
Z tej okazji, po za, innymi atrakcjami, miałem zakaz wstępu do kuchni... Bardzo ciekawe doświadczenie! O zgrozo, ciągle chciałem tam wejść! Nie żebym się bał o kuchnię...
Posiłki przygotowywali Wszyscy... po za mną :)
Obiad był taki bardziej uroczysty, w trochę większym, rodzinnym gronie.
Tęcza przygotowała dwa rodzaje mięsa, ziemniaki smażone z ziołami i chili, dwie surówki, blanszowany szpinak . Mniam!
Franciszek tarł marchewkę, ale zahaczył palcem o "tą pocieraczkę" i teraz bidulek jest ranny.
Basia pomagała mamie dzielnie i jeszcze na deser upiekła ciasto piaskowe.
Efekt był super! I baaardzo to było miłe...


Z innych atrakcji jakie spotkały mnie z okazji urodzin, wymienię tylko trzy prawdziwe sznycle  "entrecote, z młody byk, rasy Limousin" od mojego francuskiego przyjaciela Pascala (nie ten od Knora).
Byk leży w zamrażalniku, czeka na swoją kolej...

15 komentarzy:

  1. Wkroczyłeś zatem w magiczny wiek w dobrym stylu. Miłości, spełnienia i dużo uśmiechu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepsiejszego Robercie nie tylko w tym pieknym dniu,ale tak na codzien :) oby sie spelnialy marzenia te male i te wieksze....
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego!
    Wielu nowych, wspaniałych smaków od święta i na co dzień:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego dobrego zatem :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniała niespodzianka i pyszny obiad :)

    Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  6. Niech kolejny rok życia przyniesie wiele takich "smakowitych" i szczęśliwych chwil!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkim wielkie dzięki za życzenia! (i za dodawanie otuchy :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego Robercie! Widze, ze mamy 'az' jeden dzien roznicy w dacie urodzin, tylko rocznik nieco inny ;)
    A urodzinowa uczta wyglada wspaniale!

    :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czterdzieści i cztery ;] Wszystkiego dobrego. Obiad wyglada bardzo apetycznie ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Samych pięknych chwil Robercie!
    i sto lat, sto lat - oczywiście!
    a Rodzinki tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uuuu :) ja tutaj dzisiaj z opóźnieniem zaglądam i widzę, że mnie impreza ominęła. :D A pewnie było smacznie i wesoło. :) Wszystkiego dobrego Robercie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszce raz wszystkim DZIĘKI! Impreza, duża, była 4 lata temu, ale niedługo (za 6 lat) będzie jeszcze większa! :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. OOO! STO LAT!

    Mnie 25go stycznia stukneła trzydziecha ;)

    Widzę, ze Wodniki są gotowe na wszystko :) hehe

    pozdrowienia urodzinowe i wszystkiego najlepszego
    Cytryna

    OdpowiedzUsuń