wtorek, 29 grudnia 2009

I PO ŚWIĘTACH... prawie.

Bardzo pracowite miałem te święta. Jeszcze nigdy nie robiłem tylu potraw w tak krótkim czasie (nie żebym się skarżył, wręcz przeciwnie, bardzo mi się to podobało!). A jeszcze prawie wszystko trzeba było obfotografować... :))) (Bardziej przykładałem się do gotowania niż fotografowania, więc zdjęcia będą bardziej reporterskie :((( ) Teraz też nie mam kiedy wszystkiego opisać i pokazać, ale jak już zacznę pisać... A trochę tego było, bo i pieczeń wieprzowa, pieczony boczek i karkówka na wędlinę, pasztet i pasztet francuski (oba poniżej), pieczone pstrągi na wigilię, pierś indyka faszerowana, Tęczy dwa rodzaje śledzi, borówki i surówki... Basia wyręczyła mnie i zrobiła piernik, ale ja go popsułem :(((... No i na koniec steki z polędwicy wołowej zawijane w boczek z sosem kurkowym i wstążkami cukinii z miętą... Ech, warto było!!!
Ale dzisiaj już tylko życzenia szampańskiej zabawy i tradycyjnie SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!
Dziękuję wszystkim za życzenia świąteczne!

7 komentarzy:

  1. Robercie, napracowałeś się nie lada! I wiesz co... jako kobieta Ci powiem, że fajnie ma Twoja Tęcza... :) Nie żebym się skarżyła, bo lubię swoją kuchnię i zasadniczo wolę się nią z nikim nie dzielić (poza dziećmi, to wiadomo :)), ale mimo wszystko... fajnie mieć świadomość, że ktoś w domu potrafi jeszcze dobroci przygotowywać... :)
    Serdeczności na Nowy Rok! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I wszytskiego dobrego na Nowy Rok dla ciebie i rodziny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale Twoja rodzina ma z Tobą dobrze, tyle pyszności im tworzysz ;))) pozdrawiam i życzę wiele szczęśliwych chwil w Nowym Roku - Tobie i Twojej rodzinie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pracowity jesteś Gutku. Ale jak to popsułeś piernika? To tak się da? ;))

    Najlepszego 2010! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie sporo pracy bylo! I jakie pysznosci! A dlaczego piszesz, ze zepsules piernik???

    Zyzce Ci i Twojej Rodzince by Nowy Rok byl radosny i pomyslny i by przyniosl Wam moc wspanialych, niezapomnianych chwil :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń